<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: dziewiąty	</title>
	<atom:link href="https://patisoltysik.pl/dziewiaty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/</link>
	<description>Blog z życia Patrycji Sołtysik</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Dec 2021 22:17:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.10</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Carrie		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-558</link>

		<dc:creator><![CDATA[Carrie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2021 22:17:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-558</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-556&quot;&gt;Agnieszka&lt;/a&gt;.

Rozumiem Cię doskonale. Tydzień po tym jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży (po in vitro) zmarł w tragicznym wypadku brat mojego Męża. Usłyszałam od koleżanki, że to &quot;kara za in vitro&quot;, &quot;życie za życie&quot; i &quot;tak bardzo pragnęliśmy dziecka, że ktoś mu musiał zrobić miejsce&quot;.
Jestem wierząca, do chwili obecnej nie potrafię się wyspowiadać z mojego &quot;grzechu&quot;, który przynosi mi tak wiele szczęścia. 
Buziaki!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-556">Agnieszka</a>.</p>
<p>Rozumiem Cię doskonale. Tydzień po tym jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży (po in vitro) zmarł w tragicznym wypadku brat mojego Męża. Usłyszałam od koleżanki, że to &#8222;kara za in vitro&#8221;, &#8222;życie za życie&#8221; i &#8222;tak bardzo pragnęliśmy dziecka, że ktoś mu musiał zrobić miejsce&#8221;.<br />
Jestem wierząca, do chwili obecnej nie potrafię się wyspowiadać z mojego &#8222;grzechu&#8221;, który przynosi mi tak wiele szczęścia.<br />
Buziaki!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Carrie		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-557</link>

		<dc:creator><![CDATA[Carrie]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2021 11:49:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-557</guid>

					<description><![CDATA[Patrycjo, życzę Wam ogromu siły, miłości, cierpliwości i wytrwałości. Jestem w ciąży dzięki procedurze in vitro. Nie umiem o tym mówić (za co ogromnie Cię podziwiam), ale jestem z takich osób tak cholernie dumna, że potrafiliśmy przez to przejść. Nie tylko psychicznie, ale także fizycznie, finansowo i w każdy inny sposób. U nas trwało to latami. Początkowo, gdy nie mogłam zajść w ciąże, to tak ogromnie bolało, tak bardzo chcieliśmy być rodzicami. Nie będę już wspominać o tym, że po ślubie w pracy szefostwo patrzyło czy już rośnie mi brzuch. Mimo ogromnego wsparcia najbliższej rodziny, ta dalsza ciągle komentowała &quot;że mi odwaliło bo ważniejsza jest kariera&quot;, lub &quot;wujek chętnie pomoże zrobić&quot;. Bólu, badań, wydawanych pieniędzy, kłótni, frustracji, czekania - nie było końca.

Teraz mogę powiedzieć, że nareszcie jestem szczęśliwa. Choć pełna obaw czy na pewno jest wszystko dobrze. Ale szczęśliwa. W końcu będziemy mieć zdjęcie przy choince. Takie zdjęcie, o którym marzyliśmy. My, pies i bebzonik

Współczuje wszystkim Parom, które przez to przechodziły, przechodzą i będą przechodzić. Ja w pewnym momencie złapałam się na tym, że przestaliśmy żyć. Wyjeżdżać, bo pieniądze. Wylatywać, bo gdybym była w ciąży. Wychodzić, bo płodne. Baliśmy się adoptować psa, bo zaraz może przyjść dziecko. Przykładów jest mnóstwo. Trzeba żyć, cieszyć się życiem, korzystać z każdego dnia, dbać o siebie - razem i osobno.
Mogę Wam tylko przesłać ogrom ciepła, siły i wsparcia. Mogę Wam powiedzieć, że nie jesteście sami i wiemy co czujecie. Kochajcie się, nie obwiniajcie, wierzcie w to co dobre. Kiedyś na końcu tej cholernej drogi (pod cholerną górkę) czeka upragniony cel.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Patrycjo, życzę Wam ogromu siły, miłości, cierpliwości i wytrwałości. Jestem w ciąży dzięki procedurze in vitro. Nie umiem o tym mówić (za co ogromnie Cię podziwiam), ale jestem z takich osób tak cholernie dumna, że potrafiliśmy przez to przejść. Nie tylko psychicznie, ale także fizycznie, finansowo i w każdy inny sposób. U nas trwało to latami. Początkowo, gdy nie mogłam zajść w ciąże, to tak ogromnie bolało, tak bardzo chcieliśmy być rodzicami. Nie będę już wspominać o tym, że po ślubie w pracy szefostwo patrzyło czy już rośnie mi brzuch. Mimo ogromnego wsparcia najbliższej rodziny, ta dalsza ciągle komentowała &#8222;że mi odwaliło bo ważniejsza jest kariera&#8221;, lub &#8222;wujek chętnie pomoże zrobić&#8221;. Bólu, badań, wydawanych pieniędzy, kłótni, frustracji, czekania &#8211; nie było końca.</p>
<p>Teraz mogę powiedzieć, że nareszcie jestem szczęśliwa. Choć pełna obaw czy na pewno jest wszystko dobrze. Ale szczęśliwa. W końcu będziemy mieć zdjęcie przy choince. Takie zdjęcie, o którym marzyliśmy. My, pies i bebzonik</p>
<p>Współczuje wszystkim Parom, które przez to przechodziły, przechodzą i będą przechodzić. Ja w pewnym momencie złapałam się na tym, że przestaliśmy żyć. Wyjeżdżać, bo pieniądze. Wylatywać, bo gdybym była w ciąży. Wychodzić, bo płodne. Baliśmy się adoptować psa, bo zaraz może przyjść dziecko. Przykładów jest mnóstwo. Trzeba żyć, cieszyć się życiem, korzystać z każdego dnia, dbać o siebie &#8211; razem i osobno.<br />
Mogę Wam tylko przesłać ogrom ciepła, siły i wsparcia. Mogę Wam powiedzieć, że nie jesteście sami i wiemy co czujecie. Kochajcie się, nie obwiniajcie, wierzcie w to co dobre. Kiedyś na końcu tej cholernej drogi (pod cholerną górkę) czeka upragniony cel.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-556</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2021 12:19:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-556</guid>

					<description><![CDATA[Trzymam mocno kciuki by się państwu udało spełnić to największe marzenie. Mi się udało bo 5 trudnych latach .Ja niestety już nie mam takiej odwagi by się przyznawać że nasze maleństwo będzie dzięki In vitro. Wystarczyły reakcje dwóch najbliższych koleżanek  nie takie jakich oczekiwałam. Ilość przykrych słów sprawiła że mam blokadę i szczegóły już zostawiam dla sienie...
Trzymam kciuki .Bardzo i kibicuje]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymam mocno kciuki by się państwu udało spełnić to największe marzenie. Mi się udało bo 5 trudnych latach .Ja niestety już nie mam takiej odwagi by się przyznawać że nasze maleństwo będzie dzięki In vitro. Wystarczyły reakcje dwóch najbliższych koleżanek  nie takie jakich oczekiwałam. Ilość przykrych słów sprawiła że mam blokadę i szczegóły już zostawiam dla sienie&#8230;<br />
Trzymam kciuki .Bardzo i kibicuje</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Aga		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-555</link>

		<dc:creator><![CDATA[Aga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2021 21:01:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-555</guid>

					<description><![CDATA[Pati <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f340.png" alt="🍀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f340.png" alt="🍀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f340.png" alt="🍀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f340.png" alt="🍀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pati ❤️❤️❤️🍀🍀🍀🍀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kalina		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-554</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kalina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2021 06:42:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-554</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-516&quot;&gt;Kamila&lt;/a&gt;.

Mam tak samo. Nie stać mnie psychicznie,na kolejny raz... Liczę na cud....]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-516">Kamila</a>.</p>
<p>Mam tak samo. Nie stać mnie psychicznie,na kolejny raz&#8230; Liczę na cud&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magdalena		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-553</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magdalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Dec 2021 22:05:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-553</guid>

					<description><![CDATA[Życzę powodzenia, mocno trzymam kciuki w tej nierównej walce <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> 

P.S od grudnia do sierpnia jest 8, a nie 9 miesięcy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f618.png" alt="😘" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Życzę powodzenia, mocno trzymam kciuki w tej nierównej walce ❤️ </p>
<p>P.S od grudnia do sierpnia jest 8, a nie 9 miesięcy 😘</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Michalina		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-2/#comment-552</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michalina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Dec 2021 13:22:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-552</guid>

					<description><![CDATA[Pati, czy po in vitro udało ci się urodzić naturalnie? Ps. Dziewiątką to chyba waszą  zdecydowanie waszą szczęśliwa liczba. Trzymam kciuki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pati, czy po in vitro udało ci się urodzić naturalnie? Ps. Dziewiątką to chyba waszą  zdecydowanie waszą szczęśliwa liczba. Trzymam kciuki.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-551</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2021 18:27:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-551</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-513&quot;&gt;Patrycja Sołtysik&lt;/a&gt;.

Trzymam kciuki &#060;3]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-513">Patrycja Sołtysik</a>.</p>
<p>Trzymam kciuki &lt;3</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Gosia		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-550</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2021 12:23:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-550</guid>

					<description><![CDATA[Popieram każdą akcję i próbę szukania alternatyw w możliwości zajścia w ciążę. Wiem jak to boli gdy jest strata sama ja przeżyłam X lat temu ale wiem też jakie to uczucie gdy rodzisz dziecko. Niepłodność to taki twór i nie patrzy na kogo trafi. Wspieram całym sercem <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />
Mama]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Popieram każdą akcję i próbę szukania alternatyw w możliwości zajścia w ciążę. Wiem jak to boli gdy jest strata sama ja przeżyłam X lat temu ale wiem też jakie to uczucie gdy rodzisz dziecko. Niepłodność to taki twór i nie patrzy na kogo trafi. Wspieram całym sercem ❤️❤️❤️<br />
Mama</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://patisoltysik.pl/dziewiaty/comment-page-1/#comment-549</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Dec 2021 11:50:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://patisoltysik.pl/?p=2300#comment-549</guid>

					<description><![CDATA[Pani Patrycjo.... wiem, czuję... wszystko znam. Wszystkiego  osobiście doświadczyłam... Ta poczekalnia to prawda, najsmutniejsze miejsce..... Walczyłam 5 lat w moim małym osobistym świecie. Nikomu nic nie mówiłam. Teraz żałuję! Trzeba mówić! Trzeba edukować! 
 Mój Kuba ma 11 lat i wiem, że nie miałabym kogo przytulać gdyby nie upór i walka do końca. Trzymam kciuki za Panią, za Was! Za Wasze powodzenie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Patrycjo&#8230;. wiem, czuję&#8230; wszystko znam. Wszystkiego  osobiście doświadczyłam&#8230; Ta poczekalnia to prawda, najsmutniejsze miejsce&#8230;.. Walczyłam 5 lat w moim małym osobistym świecie. Nikomu nic nie mówiłam. Teraz żałuję! Trzeba mówić! Trzeba edukować!<br />
 Mój Kuba ma 11 lat i wiem, że nie miałabym kogo przytulać gdyby nie upór i walka do końca. Trzymam kciuki za Panią, za Was! Za Wasze powodzenie!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
